Pułapka zawyżonych pojemności akumulatorów – nasz test z polskiego marketplace
Platformy marketplace stały się wygodnym miejscem zakupów, także dla osób szukających zamiennych akumulatorów. Niestety, w gąszczu ofert coraz częściej trafiają się produkty, których deklarowane parametry mają niewiele wspólnego z rzeczywistością.
Przykład z naszego testu
Specjaliści z zespołu Gares postanowili sprawdzić jeden z takich „superwydajnych” akumulatorów. Na popularnej w Polsce platformie marketplace zamówiliśmy akumulator do robota odkurzającego, reklamowany jako model o pojemności 3900 mAh i napięciu 14,4 V. Co istotne – produkt nie miał żadnej marki. Na obudowie znajdowała się jedynie prosta naklejka, ewidentnie wydrukowana na zwykłej drukarce biurowej.
Mimo takiego „anonimowego” wyglądu, oferta zebrała mnóstwo pozytywnych opinii. To nie dziwi – w domowych warunkach praktycznie nikt nie jest w stanie precyzyjnie zmierzyć pojemności akumulatora, więc użytkownicy oceniają go na podstawie pierwszych kilku cykli działania. Dodatkowo przyszła z inną etykietą niż oferowana w aukcji marketplace.

Test na profesjonalnym sprzęcie
Akumulator trafił od razu na naszą profesjonalną stację pomiarową. Użyliśmy mierników pojemności, wykonując pełny cykl ładowania i rozładowania przy kontrolowanym obciążeniu.
Deklarowana pojemność: 3900 mAh
Zmierzona rzeczywista pojemność: 1736 mAh - tylko tyle aż akumulator został rozładowany do tzw. "odcięcia"

Różnica jest ogromna – realna pojemność wyniosła ponad dwukrotnie mniej niż deklarowana.
Dlaczego to technicznie niemożliwe
Akumulator ten zbudowany jest z popularnych cylindrycznych ogniw litowo-jonowych 18650. Obecnie nikt na świecie nie dysponuje technologią, która pozwoliłaby wyprodukować ogniwa 18650 o pojemności bliskiej 3900 mAh, zachowując ich bezpieczeństwo i trwałość. Najlepsze, markowe ogniwa w tym formacie osiągają około 3500 mAh – i to w warunkach laboratoryjnych, bez dodatkowego obciążenia pracą w pakiecie.
Oznacza to, że w przypadku opisywanego produktu mamy do czynienia z jawnym zawyżaniem parametrów, które ma na celu wyłącznie przyciągnięcie klienta.
Dlaczego to problem
-
Skrócony czas pracy urządzenia – odkurzacz, który powinien działać np. 90 minut, z taką baterią pracuje najwyżej 40–45 minut.
-
Nieuczciwa konkurencja – rzetelni producenci podający realne parametry są wypierani przez oferty z „papierowymi” wartościami.
-
Ryzyko bezpieczeństwa – ogniwa niskiej jakości mogą mieć gorsze zabezpieczenia przed przegrzaniem czy zwarciem.
Podsumowanie
Przy zakupie akumulatorów należy zwracać uwagę na markę, realność podawanych parametrów i wiarygodność sprzedawcy.
Zespół Gares zawsze oferuje akumulatory o rzeczywistej pojemności, zgodnej z deklaracją.